MOJE MISTERIUM

2006

Justyna Góra

Szczęść Boże. Chciałabym napisać o swoich odczuciach, przeżyciach związanych z Misterium. Moja córka uczestniczyła w tym wydarzeniu jako postać z tłumu. Ja byłam widzem - czynnym, fotografowałam na prośbę kuzynki, która też tam występowała.

Weronika

Witam, Bardzo przepraszam, że dopiero teraz piszę, ale musiałam przemyśleć moje wrażenia z tegorocznego Misterium. Ponieważ pierwszy raz je widziałam i w nim uczestniczyłam, śmiało mogę stwierdzić, że było to niesamowite przeżycie, które pomogło mi bardziej zrozumieć i przeżywać Mękę Pana. Pełno przemiłych ludzi, świetna atmosfera i niezrozumiała głębia, którą można było wyczuć. Było to coś wielkiego i na pewno zostawiło ślad w moim sercu.

Pozdrawiam!

Weronika

Paulina


"Moje przeżycia z Misterium..."

Po raz pierwszy na wystawianym na Cytadeli Misterium Męki Pańskiej byłam trzy lata temu. Stałam wtedy z przyjaciółmi wśród wielu ludzi, którzy przyszli obejrzeć to przepiękne widowisko. Byłam zachwycona i jednocześnie głęboko poruszona. Gdy pojawił się obraz Jezusa Miłosiernego, a wprost z serca Jezusa spłynęło na nas światło, miałam łzy w oczach, łzy zachwytu i łzy wzruszenia. Gdyby ktoś wtedy powiedział mi, że za kilka lat będę brała udział w przygotowaniu tego przedsięwzięcia, nie uwierzyłabym...

Marysia Dec

Witam serdecznie :)

Chciałam podzielić się moimi przeżyciami z tegorocznego Misterium. Brałam w nim czynny udział po raz trzeci. Pierwszy raz byłam biernym widzem i mogę stwierdzić jak wielka jest różnica w przeżywaniu go. Będąc aktorem, zdecydowanie bardziej za każdym razem dociera do mnie to, że na Jezusa nie krzyczał jakiś tam tłum, nie ktoś tam skazywał Go na śmierć, lecz że jestem to JA, że to wszystko nie działo się tylko kiedyś, ale rozgrywa się i dzisiaj, każdego dnia...

Kasia

Dziękuję Ci,

iż mogłam po raz pierwszy uczestniczyć w tym niesamowitym przedsięwzięciu. (...) Muszę obiektywnie przyznać, że pracują tu wszyscy z ogromnym zaangażowaniem i poświęceniem - nie szczędząc przy tym sił, swego czasu i zapału. Od samego początku doświadczyłam ogromnej życzliwości.

3 z "dziewczyn szukających chleba"

Pierwszy raz krzyczałyśmy w Misterium i byłyśmy zaskoczone różnicą między Misterium oglądanym z wewnątrz a od zewnątrz. Przede wszystkim wszystkie trzy niewiele widziałyśmy, bo jako żydówki z I wieku nie miałyśmy okularów ;-) Bardzo trudno było zachować powagę w niektórych scenach (szczególnie "Bić Rzymian"). Właśnie słuchamy muzyki z Misterium i nie jest to ten sam playback, co w tym roku.

Szkoda, gdyż tegoroczny prawie umiemy na pamięć (z przerwami: "stop! dwa tracki do tyłu!"). Nasze ulubione postacie to Piłat/Papież, Barabasz, pomocnik Piłata vel pan Władek oraz zły łotr vel pan Rysiu. Próby nam się bardzo podobały, poznałyśmy wielu ciekawych ludzi.

3 z "dziewczyn szukających chleba"

Michał

Refleksja żołnierza, co stał się faryzeuszem

Grałem w Misterium po raz drugi. W 2003 roku zostałem żołnierzem rzymskim, a w tym roku członkiem sanhedrynu. Dzięki tej zmianie ról doświadczyłem niesamowitej siły, jaką Misterium działa na widzów i aktorów. Będąc jednym z legionistów, miałem za zadanie wykonywać rozkazy. Bez własnej interpretacji, bez słów.

Aleksandra Pelc

Gratuluję przedsięwzięcia i realizacji. Wyreżyserowane świetnie, bowiem bardzo łatwo przenieść ciężar na stronę widowiskową na niekorzyść głębokiego przeżycia religijnego. Byłam pod wielkim wrażeniem.

Czekam na film. Dziekuję za ogromny trud.

Aleksandra Pelc

Anna Filipiak

Szanowni organizatorzy!

Jestem pod wielkim wrażeniem Misterium. Wspaniała muzyka, scenografia, reżyseria światła. Przemyślany i głęboko wyinterpretowany psychologicznie tłum, znakomita scena początkowa i końcowa. Robi wrażenie. Mam jednak kilka uwag krytycznych. Wypowiedzi aktorów były z playbacku, a to znaczy, że można było je przygotować lepiej. Interpretacja tekstu pozostawia w "Misterium" wiele do życzenia, gra głosem na tle znakomitej muzyki prezentuje się słabo. Wypowiedzi są sztuczne i niepogłębione. Słychać, że są czytane, a aktorzy nie rozumieją postaci, które grają. Mimo tych drobnych niedociągnięć, misterium jest znakomite. Jestem pod wrażeniem zaangażowania osób biorących w nim udział i mam nadzieję, że przyjdzie mi je co roku oglądać, a może wziąć w nim udział.

Gorąco pozdrawiam i życzę wielu sukcesów.

Anna Filipiak.

Hanna Pieśkiewicz

Witam!

Misterium było przepiękne:-)

Pozdrawiam Hanna Pieśkiewicz

Aneta Sikora

Kochani!

Przepiękne widowisko, jeszcze piękniejsze, niezapomniane przeżycie, które w bardzo głęboki sposób ubogaciło mnie wewnętrznie. Ma to dla mnie tym większe znacznie, że uczestniczyłam w nim po raz pierwszy jako widz i statysta zarazem, dzięki czemu tajemnica Męki, Śmierci i Zmartwychwstania Jezusa stała się mi bliższa.

Ania Jabłońska i Łukasz Piejko

Witajcie!

Muszę powiedzieć, że wraz z moim chłopakiem jesteśmy pod bardzo dużym wrażeniem. Po raz pierwszy mieliśmy okazję uczestniczyć w tak wielkim wydarzeniu i jesteśmy bardzo szczęśliwi z tego powodu. Przede wszystkim chcielibyśmy zaznaczyć, że współpraca była wspaniała. Było bardzo miło i sympatycznie. Podziwiamy wyrozumiałość i niesamowite opanowanie reżysera.

Efekt był świetny. Misterium zrobiło ogromne wrażenie nie tylko na nas, ale również na naszych znajomych. Mamy nadzieję, że będzie nam dane brać udział w latach przyszłych. Z przyjemnością spotkamy się ponownie ze wszystkimi. Dziękujemy!
 

Magdalena Szymańska (służba harcerska ZHR)

8 kwietnia, to jest w pierwszą rocznicę pogrzebu Ojca Świętego Jana Pawła II, na poznańskiej Cytadeli odbyło się Misterium Męki Pańskiej - największe tego typu widowisko w Europie. Misterium zatytułowane "Ojcu... z miłością" zostało już po raz siódmy zorganizowane przez salezjańskie Duszpasterstwo Akademickie "Don Bosco".

Łukasz Krauze

Szczęść Boże, w sobotę miałem okazję zobaczyć to niezwykłe misterium. Dziękuję za nie. (...)

Pozdrawiam

kl. Łukasz Krauze OMI

Piotr K

Wspaniałe przeżycia, cudowna atmosfera - wielka uczta duchowa.

Piotr K

Ewa Kroma

Witam!

Serdecznie dziękuję za Misterium dedykowane Janowi Pawłowi II. Uczestniczyłam w nim pierwszy raz zachęcona hasłem "Ojcu z Miłością", wzruszona. Zapewne będę już co roku.

Pozdrawiam
Ewa Kroma

Anita Hochmann

Witam serdecznie,
muszę pogratulować wspaniałego i cudownego wystawienia Misterium Męki Pańskiej. Było to ogromne i niezapomniane wydarzenie, które w bardzo realistyczny nawiązywało do wydarzenia sprzed 2000 lat, a także wydarzenia związanego z odejściem naszego Ojca Św.

Z pozdrowieniami

Anita Hochmann

aluska9

Byłam tam czwarty raz, znów to przeżywałam. Uczestnictwo w Misterium Męki Pańskiej na Cytadeli jest dla mnie czymś wspaniałym, czuję się oczyszczona, lekka jak po spowiedzi. Sceneria tego przedstawienia, gra świateł, dźwięki powodują to, że czuję się taka malutka tam wśród tego tłumu, czuję, że przez moje grzechy Jezus cierpi, a ja nie mogę tego odwrócić, bo jestem tylko pyłkiem. Wtedy kurczę się w sobie i gorąco modlę. Myślę, że większość z nas, uczestników, przeżywa to samo. To się słyszy i widzi, każdy z nas wraca wyciszony, w skupieniu, rozmyślający, czasami tylko słychać rozmowy. Nikt nie krzyczy, nie popycha, pomimo że wracamy w takim tłoku. Kierowcy spokojnie stoją przy swoich autach i czekają aż rzeka ludzi się przeleje. Jest to niesamowite. Tego nam trzeba. Dziękuję wszystkim za to, że kolejny raz mogłam tam być i przeżywać.

Ewa Szabelska

Szanowny Panie Arturze,

Uczestniczyłam w każdym misterium i zawsze bardzo osobiście je przeżywałam....To najnowsze z soboty 8 kwietnia było bodaj najbardziej głębokie w swojej treści, głównie poprzez słowa Ojca Św. wielokrotnie przytaczane i piękną muzykę... Najbardziej przejmująca dla mnie była scena spotkania Chrystusa i naszego papieża, kiedy Chrystus przytula naszego Jana Pawła II do swojego serca... z pewnością tak właśnie było w raju wtedy, kiedy my tu wszyscy na ziemi przeżywaliśmy rozstanie z Ojcem Św... I myśl jakże pięknie byłoby spotkać Chrystusa i Jana Pawła tam w niebiosach! Jezus z pewnością cieszy się, iż tak wiele aniołów chce pokazać światu jak to było z jego ukrzyżowaniem i zmartwychwstaniem... Misterium to wielki dzieło i jestem pewna, iż przyczyni się do niejednego nawrócenia...

Niech boży Duch prowadzi wszystkich wykonawców w ich życiu!

Tomasz Strabel

Witam Państwa,

Serdecznie gratuluję świetnego przedstawienia – wydarzenia!!! Wykonane przez mnie fotografie nie oddają nawet połowy tego, co można było przeżyć w sobotę....

Jeszcze raz gratuluję i życzę dalszych sukcesów!

Grzegorz

Witam serdecznie!

W tym roku przypadł mi zaszczyt odgrywania roli jednego z apostołów. Było to dla mnie wielkie wyróżnienie, ponieważ po raz pierwszy brałem udział w Misterium, a poprzednie oglądałem jako widz. Stać się malutką cząsteczką tak wielkiego przedsięwzięcia to niesamowite przeżycie. Wspaniale jest uczestniczyć w Misterium, na którego przygotowanie i realizację setki ludzi poświęciło swój czas i energię, a samo przedstawienie zgromadziło kilkadziesiąt tysięcy widzów. Dobry Bóg wspomógł nasz wysiłek, obdarowując nas wszystkich wspaniałą pogodą tamtego wieczoru. Uczestnictwo w Misterium to także ogromne przeżycie duchowe. Stając się uczestnikiem wydarzeń sprzed ponad 2000 lat, można lepiej zrozumieć jak wielką ofiarę poniósł Jezus, aby odkupić nasze grzechy. Dla mnie to było kilkadziesiąt minut najwspanialszej modlitwy, jaką mogłem Bogu ofiarować.

Jednego tylko żałuję, że nie mogłem tego obejrzeć.

Magda

Dziękuję za ten wieczór. To były prawdziwe rekolekcje. Bóg zapłać! Dobrze, że jesteście.

Katarzyna

Witam Was serdecznie, drogą elektroniczną chciałam podziękować za tegoroczne Misterium. Jak zwykle było bardzo wzruszające i piękne... Bardzo przeżyłam odejście z tego świata Ojca Świętego i w moim odczuciu wprowadzenie Jego osoby było bardzo odważne i może nie do końca potrzebne. Mam wrażenie, że Jego głos wystarczyłby, ale mogę się mylić. W każdy razie tak uważam. Wszyscy cytują Go i pokazują, ja także jestem dumna, że mogłam żyć w tych samych czasach co On, ale następuje chyba takie przesycenie i obawiam się, że balansowanie na granicy. Bardzo mi Go brakuje, ale chyba nie tędy droga. Świat jest konsumpcyjny i w większości jesteśmy wzrokowcami, ale chyba większy nacisk należy kłaść nie na emocje tylko na intelekt. W każdym razie bardzo mi się podobało i DZIĘKUJĘ za kolejne Misterium!

DVD

Misterium Męki Pańskiej - wydanie dwupłytowe

Książka oraz dwupłytowe wydanie Misterium Męki Pańskiej stanowi podsumowanie dziesięciu edycji widowiska.

ZAMÓW ZOBACZ TRAILER

 

DEDYKACJA 2017



JUBILEUSZ
100 LAT

Objawień Najświętszej
Maryi Panny 
w Fatimie

Serce Jezusa - złote - pochodzi z Pomnika Wdzięczności Najświętszego Serca Pana Jezusa w Poznaniu.